Półkolonia rowerowa turnus 3
Kolejny tydzień pełen niezapomnianych emocji! – Tym razem na dwóch kółkach. Zapraszamy na relację z turnusu półkolonii rowerowo-sportowej
PIERWSZY DZIEŃ PÓŁKOLONII ROWEROWEJ W PIKITIKI!
- detektywistyczne – trzeba było znaleźć sprytnie ukryte podpowiedzi,
- gimnastyczne – sprawdzające zwinność i siłę,
- logiczne – zmuszające do myślenia i współpracy.
TRENING GIMNASTYCZNY W PIKITIKI
Nowe wpisy
DRUGI DZIEŃ PÓŁKOLONII ROWEROWEJ – NAJWSPANIALSZA TRASA, JAKĄ DOTĄD POKONALIŚMY!
PÓŁKOLONIA ROWEROWA
ŚRODA W PIKITIKI – 27 KILOMETRÓW PRZYGÓD, WYSIŁKU I EMOCJI!
- chodzenie po pachołkach zawieszonych wysoko nad ziemią,
- przejścia przez ogromne koła w powietrzu,
- balansowanie po linie z drążkiem równoważnym,
- przejazd w powietrzu na specjalnych „sankach”,
- …i oczywiście tyrolki, w tym jedna – najdłuższa i najbardziej imponująca w całym parku.
PO DRODZE POWROTNEJ – ZASŁUŻONY OBIAD
SPORT, HISTORIA I 26 KM W NOGACH!
WSPANIAŁY POCZĄTEK DNIA
AKROBATYKA W PARKU NINJA
Magia Puszczy, Zamek Tenczyn i 23 kilometry rowerowej przygody – finał półkolonii w PikiTiki
Piątek w PikiTiki – Centrum Sportu i Rekreacji był dniem wyjątkowym. To właśnie tego dnia zakończyliśmy naszą niezwykłą półkolonię rowerową – tydzień pełen przygód, wrażeń i sportowych wyzwań. A finał? Godny najlepszej opowieści!
Rowerem przez Puszczę Dulowską
O poranku nasza kolorowa drużyna, ubrana w barwy PikiTiki, ruszyła w stronę stacji PKP. Trenerzy pomogli sprawnie zapakować rowery do pociągu i już po chwili byliśmy w drodze do jednego z najbardziej malowniczych zakątków Małopolski – Puszczy Dulowskiej.
To niezwykłe miejsce – pozostałość prastarej puszczy, która w średniowieczu rozciągała się między Krakowem a Przemszą. Jednolity kompleks leśny z polanami, pofałdowaną równiną i bogatą historią skrywa w sobie klimat dawnych wieków. Jadąc wąskimi leśnymi ścieżkami, czuliśmy, że przenosimy się w czasie.
Zamek Tenczyn
Po nasyceniu oczu i duszy widokami ruszyliśmy w kierunku Zamek Tenczyn w Rudnie – majestatycznej „twierdzy”, której ruiny do dziś zachwycają. Zwiedziliśmy wieżę, stare „komnaty” i choć przez chwilę mogliśmy poczuć magię średniowiecza. Trudno opisać ten nastrój – to po prostu trzeba zobaczyć.
W sumie nasza piątkowa trasa liczyła ponad 81 km, a dzieci przejechały 23 km rowerami! To imponujący wynik, zwłaszcza że na twarzach małych rowerzystów wciąż gościł uśmiech i entuzjazm.
Po powrocie do Krakowa, już po obiedzie, odbyła się uroczysta ceremonia zakończenia półkolonii rowerowej. Były medale, pamiątkowe dyplomy i niespodziankowe nagrody – a przede wszystkim duma i radość z tego, co udało się osiągnąć.
To był tydzień pełen przygód, nowych przyjaźni, niezapomnianych widoków i wyzwań, które uczyły wytrwałości.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom i rodzicom za zaufanie – i już dziś zapraszamy na kolejne sportowe wyzwania w PikiTiki!